Ochrona Krutyni wymaga pracy na całej długości szlaku. Łączymy środki, ludzi i lokalną wiedzę, aby działania nie kończyły się na jednorazowej akcji.
Składki, które wracają do rzeki
Firmy należące do Stowarzyszenia Szlak Krutynia opłacają coroczne składki. Z tych pieniędzy finansowane jest regularne sprzątanie poszczególnych odcinków szlaku. Wspólny budżet pozwala planować prace cyklicznie, reagować na bieżące potrzeby i objąć działaniem więcej niż jedną miejscowość.
Rozpoznanie
Członkowie przekazują informacje o zaśmieconych miejscach i problemach zauważonych podczas codziennej pracy.
Organizacja
Ustalamy odcinek, termin, ludzi, transport i sposób odebrania zebranych odpadów.
Sprzątanie
Prace prowadzone są z wody i brzegu, z poszanowaniem roślinności oraz miejsc lęgowych.
Kontynuacja
Do oczyszczonych miejsc wracamy, a turystom przypominamy o zasadach odpowiedzialnego wypoczynku.
Przykład wspólnego działania
Podczas akcji w 2026 roku sprzątano między innymi 13-kilometrowy odcinek Krutyń–Ukta oraz dalszą część szlaku w stronę Iznoty. Zebrano około 25 worków, czyli blisko 150 kilogramów odpadów. Takie wyniki pokazują, że regularne prace nadal są potrzebne, nawet na trasie postrzeganej jako czysta i naturalna.
Nie tylko sprzątanie
Edukacja
Przekazujemy zasady zachowania na wodzie, tłumaczymy znaczenie ciszy, trzcinowisk i wyznaczonych miejsc postoju.
Współpraca
Rozmawiamy z samorządami, administracją, szkołami i instytucjami odpowiedzialnymi za środowisko oraz turystykę.
Reagowanie
Zbieramy sygnały o odpadach, zanieczyszczeniach, uszkodzonej infrastrukturze i innych zagrożeniach.
Krutyś edukuje na szlaku
Krutyś — Strażnik Krutyni — w prosty i przyjazny sposób przypomina o zasadach, które naprawdę chronią rzekę. Seria naklejek edukacyjnych zwraca uwagę na odpady, szacunek dla zwierząt i roślin oraz ochronę grzybieni i grążeli. Materiały mogą być umieszczane na kajakach, w bazach, przystaniach i miejscach odpoczynku, dzięki czemu ważny komunikat towarzyszy uczestnikom spływu przez całą trasę.
Naklejki łączą rozpoznawalną postać Krutysia z krótkimi hasłami. Nie straszą i nie moralizują — pokazują, co można zrobić: zabrać śmieci, płynąć ciszej, fotografować rośliny zamiast je zrywać i zostawić przyrodę w takim stanie, w jakim chcielibyśmy ją ponownie zobaczyć.






Co może zrobić każdy z nas
Zabranie własnych śmieci to minimum. Można także ograniczyć jednorazowe opakowania, korzystać z legalnych miejsc postoju, zgłaszać problemy organizatorowi spływu i wybierać firmy, które realnie angażują się w ochronę szlaku.